Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 22 mar 2012, 0:11

Wielcy [k****] sędziowie z Madrytu. Ktoś jeszcze wierzy w te bzdury? Koleś wygłupiał się przez cały mecz albo dyktując faule, których nie było albo nie gwiżdżąc fauli, które były. Ciekawe za co Ozil dostał bezpośrednią czerwoną kartkę.

Dwie czerwone dla trenerów. Ciekawe zatem jakim cudem Villarreal, który faulował jak pojebany, skończył w komplecie. Kartka dla Pepe za to, że go sfaulowali i rozwalili wargę.

Za takie wejście, jak Callejon doznał kontuzji to w zeszłym sezonie Ujfalushiego przez tydzień wysyłali do więzienia.

Wolny, którego nie powinno być, bo nie było faulu, a potem jeszcze oczywiście Casillas musiał się zesrać, bo to była szmata i junior by to obronił. [*]

Ramos mógłby skończyć odpierdalać szopki, to jest niepoważne to jego czerwo.

Dodając do tego gorszą formę, to po mistrzostwie. Pierdolenie Katalońców daje efekty.

Niech oni zaczną [k****] w końcu grać, do od dwóch miesięcy grają dużo poniżej optimum, ale przynajmniej strzelali bramki, a teraz nie strzelają i wtedy jakiś głupi strzał życia, czy inny pajac z gwizdkiem i punkty lecą.

Baju baj, baju baj.

Wróć do „Hiszpania”