Przekaz poprzedniego posta moim zdaniem jest prosty. Człowiek, który oficjalnie chce uchodzić za bojownika o bezpieczny stadion, chowa głowę w piasek i udaje, że nic się nie dzieje. Co więcej jeszcze zbacza na temat złych kibiców Wisły, którzy w czasie derbów byli naprawdę niekulturalni i psuli zabawę prawdziwym kibicom Cracovii
Tymczasem nic nie jest idealnie, bo chyba pamiętasz ten rajdzik Jude Gangu po stadionie podczas meczu z Zagłębiem? Bili nawet emerytów.
Nie wiem czemu nie odniosłeś się do punktu 1. Chociaż właściwie wiem, bo w tym przypadku prezes może działać natychmiast, a spiker jeszcze przez 20 lat będzie na Craxie pracował.
Muszę Cię jeszcze uświadomić, że od pana Profesora nie zależy czy Wisła tłucze Cracovię, albo odwrotnie. Więc nie bardzo ich ukulturalnił



