Widzę,że Ty jesteś neico stronniczy.
Ja jestem całkowicie bezstronny-bo nie jestem kibicem ani Wisły ani Cracovii.Więc mogę wypowiedzieć sie całkowicie obiektynwnie.
Porównując prezesów-Cupiała i Filipiaka i ich działanie na rzecz poprawienia bezpieczeństwa na trybunach i ich staranai o kulturalnej zachowywanie się kibiców -zdecydowanie lepiej wypada Filipiak niż Cupiał.
Filipiak sie angazuje w te sparwy ,działą ,a przynajmniej usiułuje coś działąc-zacheca do kulturalnego dopingu.
A co robi Cupiał?Własnie-nic nie robi.Jemu to jets cłąkowicie obojetne.
WIdziałes choć jeden wywiad w którym Cupiał wypowiedziałby sie na temat dopingu,tego co dzieję sie na stadionach,na temat tego jak pzreciwdziałac stadionowemu bandytymowi?
Nie.Bo takiego wyawiadu nigdy nie było.
NAtomiast Filipiak nie siedzi sobie na Hawajach,czy w innych Myslenicach ,tylko jest naprawde zaangazowany w sprawy kibicowskie.Stara sie coś robić by na stadionach było bezpieczniej.Inna sparwa ,ze czasami robi to nieudolnie,czasmi nei w taki sposób w jaki powinno sie do tego problemuzabierac,tym niemniej działa-a nie pozsotaje bierny jak jego odpowiednik na wiślackim stanowisku.
Cracovia ma tez niestety taki problem,ze pod prawdziwych kibiców podpinąją sie zwykli idioci,któzr szukają zaczepki i którym wszytko jedno jaki jest wynik na boisku,a mecze tarktują jako okazje do wyzycia się.Niestety jest to dośc liczna grupa z którą trudno sobie poradzić.
Ale generalnie rządy Filipiaka w Cracovii oceniam jak najbardziej pozytywnie, i nei sposób nie zgodzić sie z twierdzeniem,ze Filipiak to osoba która zrobilła dla krakowskiego sportu dużo więcej niż Cupiał.
Pozdrawiam.


