Giro d Italia

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 11 maja 2005, 17:26

Oficjalnie wygrał Paolo Bettini, ale przy finiszu potrącił jednego z kolarzy FDJ Badena Cook'a, jak się nie mylę...Finisz był pełny wrażeń...Pojedynek sprinterski między nimi odbywał się ładnie, aż do czasu gdy chyba nie świadomie Bettini zajechał droge Cook'owi, i niestety ten wylądował na reklamach bocznych, dosłownie 50 metrów przed metą...Po etapie Bettini podszedł i chciał go przeprosić, ale australijczyk nie podał mu ręki...teraz realizator męczy nas powtórkami :)...Etap ładny, mimo że płaski, to praktycznie sprinterzy pokroju Pettacchiego nie mieli szans...Końcówka osadzona w ostrych zakrętach i często dochodziło do kraks...Jakieś 10 km przed metą miała miejsce kolejna stłuczka, dwaj kolarze Phonaku wjechali w siebie i peleton podzielił się na trzy części...do mety dojechała 6 osobowa grupka, z tyłu jechał Cunego, a za nimi jakieś 100 metrów reszta peletonu, tylko nie wiem czy cały...


Potem podam wyniki i klasyfikację...

Luca Mazzanti z grupy Panaria...zwycięzcą etapu, bo jednak Bettini zdyskwalifikowany...Liderem nadal jest Paolo, a na drugie miejsce wskoczył dzisiejszy zwycięzca...Pozdro :)

Bettini długo jeszcze stał koło sędziów i kłucił się o swoje, no ale to nic nie dało, ale bardzo kibice ucichli, bo gdy wygrywał był uplauz :)
Drugi z tego co widzę Dario David Cioni, a dalszą podam :)...
Ostatnio zmieniony 11 maja 2005, 18:44 przez Uchi_, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Inne sporty”