Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 26 mar 2012, 22:57

Obejrzałem własnie United z Fulham. Fakt, goście się zaryglowali i bądź tutaj mądry. Gospodarzom nie chciało wpaść więcej niż raz, choć w walce o mistrza liczą się 3 pkt. Evra wg mnie najlepszy na boisku. Wszędzie było go pełno, atak, defensywa, a nawet strzał przewrotką, który minimalnie minął bramkę. :brawo: Po zejściu Rio i Rooney`a Manchester jakoś przysiadł, brakowało pomysłu na grę. Javier dał kiepską zmianę, Rudy podobnie, choć z drugiej strony w ataku panował totalny chaos.

Co mogę napisać o podopiecznych Jola? Jak się przyjeżdża murować i grać na remis, to niestety ale się przegrywa. Dembele szarpał, walczył, lecz to za mało.

Wróć do „Anglia”