Giggs poza podanie do LAV słabiutko wczoraj, beznadziejnie w defensywie a w ofensywie za duzo strat i mało rozgrywania.
Najważniejsze że z Rio nic powaznego nie jest.Gorzej z Linda ktory nie zagra do końca sezonu.
O wczorajszym meczu napisano wszystko ale jedno musze odadac- nie widziałem parcia na wynik.Mecz przypominał czasami spotkanie przed sezonem



