Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 29 mar 2012, 23:03

Gabi i Arda dadza sie zastapic, gorzej bedzie z Juanfranem :( Po raz kolejny zemscily sie na nas niewykorzystane okazje, nie wiem, co zespol powinien zrobic, zeby to poprawic, ale tak nie moze byc, zeby na 5 okazji trafic jedna, albo i to nie.
Po reakcji Cholo na gol Salvio widac, ze sobie zdaje sprawe, ze cos sie w naszej grze zacielo.
Martwi mnie nasza gra w srodku pola, Koke slabiej a o Mario Suarezie nie ma co nawet mowic. Nie wiem, czemu Tiago nie wszedl nawet na zmiane, jesli jest juz zdrowy.
W ogole widac, ze slabsza gra w meczach ligowych to nie przypadek i tak madry trener jak Cholo powinien cos z tym zrobic.

Po tym, jak Athletic zmiazdzyl Schalke pozostaje cieszyc sie, ze nie trafilismy na nich w cwiercfinale...
A z Hannoverem coz, bedzie bardzo ciezko w rewanzu, ale nie trace nadziei. Nie przelkne porazki na tym etapie gry :(

Wróć do „Hiszpania”