zgadza się pamiętam ten pechowy mecz bardzo dokładnie. Miał być 50 mecz bez porażki, ale niestety akurat przypadł mecz z man u, (i sędzia chyba miał słabszy dzień) i po rekordzie .... i po mistrzostwie.....i po kolejnym tytule ...Figo11 pisze:Na początku też była swietna forma...ale wszytsko sie zaczelo knocić po tym jak skonczyli srubować rekord
Ale dziś Kanonierzy pokazali klasę, teraz to na bank everton ściągnie żurawia, żeby miał kto bramki trzelać



