Nie wiem co miała znaczyć cała scena z Lucretią i dzieckiem. Może przez fakt że oglądałem bez napisów i bardzo cichy głos miała wersja. Po co ona tam skoczyła. Chyba Xenie już znudziło się grać, bo jej postać była nie wiadomo po co.
Dobrze że uśmiercili tą Mirę. Babka mnie denerwowała. Żal jeszcze Doctore. Mógł wygrać chociaż tą walkę z Egipcjaninem i dopiero polec.
Finał był oczywisty. Glaber musiał zginąć. I bardzo dobrze. Skończą się wątki z domem Batiatusa i powstańcy ruszą na Rzym.



