Jest dobrze, nawet powiedziałbym, że prowadzicie grę. Arbiter nie uznał gola Falcao niby przewrotką, po błędzie naszego byłego bramkarza. Przy dośrodkowaniu na spalonym był strzelec i jeszcze dwóch zawodników AM. Jednak zaczyna martwić mnie to, że Getafe coraz bardziej zaczyna się przedzierać pod bramkę. Na razie nie było jakiegoś ogromnego strachu, ale jak dalej będzie taka nonszalancja w polu karnym gospodarzy, to może być zemsta. Dobre spotkanie gra Alexis, choć razem z Casquero raczej nie przebierają w środkach, aby powstrzymać podopiecznych Simeone.mzatlanta pisze:Mam nadzieje, ze zagramy dobra 2 polowe.



