Jestem zdecydowanie za powtórkami video. Problem pojawiłby się jedynie w sytuacjach, których nawet po obejrzeniu powtórki nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć. W tenisie tego problemu nie ma - albo jest aut, albo linia - a w piłce jeden sędzia powie 'karny', a drugi 'gramy dalej'. Nie zmienia to jednak faktu, że łatwiej byłoby sędziemu podjąć decyzję po obejrzeniu powtórki, niż na gorąco widząc całe zdarzenie tylko raz. A chip w piłce to absolutna konieczność i pewnie dziesięć razy większy pożytek niż z sędziów za bramką. Kwestii czy piłka przekroczyła linię nie można czasem rozstrzygnąć nawet na powtórce, a z chipem sprawa jest prosta i szybka.
Co do Cassano, to życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia, wprawdzie w Romie często pajacował, ale mimo wszystko darzę sentymentem tego piłkarza i w sumie z chęcią jeszcze raz zobaczyłbym go w naszych barwach.



