Senna pierwsza połowa. Wariant z Rooneyem na skrzydle chybiony. Na lewej stronie więcej wiatru robi Evra a Wayne zupełnie zagubiony, próbuje rozgrywać, schodzić do środka ale widać, że ta pozycja mu nie służy. Bardzo fajnie operujemy piłką w środku ale nic z tego nie wynika. Mam wrażenie, że bez Jonesa też byśmy sobie dzisiaj poradzili w środku a tak tracimy na ofensywnym potencjale, ja wiem, że Ferguson chce dać mu pograć przeciw byłej ekipie ale przede wszystkim musimy to wygrać. Young za Jonesa na lewe skrzydło, Rooney do ataku, ewentualnie Danny za Hernandeza bo czas teraz nie gra na naszą korzyść.
Przy tych wrzutkach Valencii strasznie widać jak nam brakuje drugiego napastnika w polu karnym.
W końcówce rozluźnienie i dwie fenomenalne parady De Gei, wyrabia się Hiszpan, jak ustabilizuje formę na takim poziomie przez dłuższy czas to będzie strzał w dziesiątkę z tym transferem. Warto było przeżyć te klopsy w wykonaniu Davida żeby widzieć go w takiej dyspozycji w ostatnim czasie.



