Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13085
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 03 kwie 2012, 0:13

Jezeli kogos to bawi. Mnie na przyklad nie bawia te ciagle wirtualne tabele przepychanki miedzy kibicami ze wam sedziowie pomagaja wiecej a nam mniej nam nie daja karnych wam za to daja karne z kapelusza. W ogole mnie nie bawi gdy druzyna ktorej kibicuje traci przez bledy arbitra punkty. Nawet nie bawi mnie gdy przez te bledy zyskuje bo patrz wyzej.
Dla mnie naturalna jest chec w dazeniu do tego aby wyniki spotkan pilkarskich byla w jak najmniejszym stopniu zalezna od pomylek sedziowskich. Nie wiem jak mozna sie do nich przyzwyczaic i uznawac za element wrecz pozadany. To chyba cos na ksztalt syndromu sztokholmskiego.

Wróć do „Włochy”