Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 03 kwie 2012, 15:08

A czytać koledzy potrafią?
Morrow pisze:Były podstawy żeby wyjść na Blackburn taką taktyką? Były. I nikt nie ma o to żalu ale fakty są takie, że to z przodu w zasadzie zupełnie nie grało.
To, że wygraliśmy znaczy, że nie można z tego meczu wyciągać żadnych krytycznych wniosków tylko należy się spuszczać jacy jesteśmy zajebiści? Jak napiszę, że Hernandez i Welbeck grali koninę to też wyskoczycie z pyskami bo "zwycięzców się nie sądzi"? Ferguson miał pełne prawo wystawić takie a nie inne ustawienie, napisałem o tym chyba już 3 razy i być może to by zagrało lepiej ale dobór zawodników był moim zdaniem nieprawidłowy na niektórych pozycjach do tego ustawienia co potwierdził mecz. Zresztą chyba nawet sam red przed meczem ośmielił się napisać, że wolałby Welbecka zamiast Hernandeza i Rooneya na szpicy. Podważył skład Fergusona. Jak on śmiał?

Swoją drogą ja zacząłem gdybanie? W którym miejscu?
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2012, 15:18 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”