Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 03 kwie 2012, 15:52

Ja parę miesiecy temu zauważyłem że krytyka czy sugestie są bardzo niemile widziane więc Morrowie odpuść sobie
No zauważyłeś i na twoim miejscu bym się teraz pod stół chował czytając swoje dawne posty. Jak to lecialo? Jesteśmy żenujący, jesteśmy kupą gówną, ten skład jest fatalny, jesteśmy ciency jak sik pająka. Nie mamy na nic szans, City się po nas przejdzie. To City jest genialne, kapitalne, cud miód malina.
Patrzę dziś w tabele i ten żenujący zespół, ten najsłabszy Manchester United w historii ma na koncie 76 pkt. o 5 więcej od geniuszy z City. 76 strzelonych bramek o 1 więcej od tego FANTASTYCZNEGO City, tej ich zapierające dech w piersiach grze ofensywnej. I na dodatek już w 31 kolejce to fatalne United ma na koncie 76 pkt czyli o 4 mniej niż w zeszłym sezonie przez 38 kolejek.


Viva Ciniaki z United! Viva drewno Evans! Viva najsłabsza kadra na świecie!

Wróć do „Anglia”