Chlopaczek
Kibicuje tym, ktorym kibicuje, ale jakos nie widze specjalnej roznicy w pomylkach sedziowskich jakie byly wtedy a jakie sa teraz. Nie musze przypominac, ze Moggiego nie ma, ale gdyby byl to pewnie przeprowadzalbys krucjate przeciwko Juventusowi w swietle ostatnich niesprawiedliwosci dotykajacych Milan.
Co do samego sedna dyskusji to obecnie w futbolu, a mam tu na mysli FIFA i UEFA, nie ma osob prawych, ktorym zalezaloby na szeroko pojetej uczciwosci. Skoro futbol jest zepsuty na najwyzszych szczeblach wladzy to jak mozesz oczekiwac, ze taki przestanie byc na boisku wliczajac w to decyzje sedziowskie oraz niesportowe zachowanie samych pilkarzy. Jezeli chcesz uczciwych warunkow dla wszystkich to trzeba by bylo zmienic futbol we wszystkich aspektach od samych podstaw, bo wprowadzenie sprawiedliwego pierwiastka tylko do jednego elementu nie zmieni nic lub zmieni bardzo niewiele.
Dlaczego nie chce uleczyc pilki noznej z bledow sedziowskich? Dlatego poniewaz jak juz wczesniej pisalem uwazam te bledy za nieoderwalna czesc futbolu. Od momentu kiedy zaczalem sie interesowac futbolem to bledy, niesprawiedliwosc, kontrowersje zawsze szly z nim w parze. Nie uwazam jednak, ze te bledy sa przewazajacym elementem w pilce noznej i bardzo dobrze z reszta, ale dzieki nim ten sport zyskuje ten smaczek.



