Ozdobny ja nie chce zmieniac swiata. Nie chce zmieniac ludzi. Chce zmienic jeden element ktory uwazam za wadliwy ktory mozna naprawic i ktorym jestem zywo zainteresowany.Ozdobny pisze: Co do samego sedna dyskusji to obecnie w futbolu, a mam tu na mysli FIFA i UEFA, nie ma osob prawych, ktorym zalezaloby na szeroko pojetej uczciwosci. Skoro futbol jest zepsuty na najwyzszych szczeblach wladzy to jak mozesz oczekiwac, ze taki przestanie byc na boisku wliczajac w to decyzje sedziowskie oraz niesportowe zachowanie samych pilkarzy. Jezeli chcesz uczciwych warunkow dla wszystkich to trzeba by bylo zmienic futbol we wszystkich aspektach od samych podstaw, bo wprowadzenie sprawiedliwego pierwiastka tylko do jednego elementu nie zmieni nic lub zmieni bardzo niewiele.
Bledy nie sa "nieoderwalna czescia futbolu". Ich wyeliminowanie nie zmienia zasad gry powoduje tylko ze ta gra jest uczciwsza. Nieoderwalna czescie jest na przyklad to ze gra sie 11 na 11 i ze zaden zawodnik z pola nie moze zagrywac pilki reka.Ozdobny pisze:Dlaczego nie chce uleczyc pilki noznej z bledow sedziowskich? Dlatego poniewaz jak juz wczesniej pisalem uwazam te bledy za nieoderwalna czesc futbolu. Od momentu kiedy zaczalem sie interesowac futbolem to bledy, niesprawiedliwosc, kontrowersje zawsze szly z nim w parze. Nie uwazam jednak, ze te bledy sa przewazajacym elementem w pilce noznej i bardzo dobrze z reszta, ale dzieki nim ten sport zyskuje ten smaczek.
Moze to jest wlasnie Twoj problem. Ze uznajesz bledy w pilce za jakis element rownowagi i myslisz ze gdyby sie ich pozbyc to juz nic by nie bylo takie samo takie jak byc powinno (nawet jezeli to sprawia ze wyniki czasami sa inne niz byc powinny). Przywykles do nich jak do starej znoszonej kurtki.


