Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: ozob » 03 kwie 2012, 20:07

Chlopaczek
Chlopaczek pisze:Bledy nie sa "nieoderwalna czescia futbolu". Ich wyeliminowanie nie zmienia zasad gry powoduje tylko ze ta gra jest uczciwsza. Nieoderwalna czescie jest na przyklad to ze gra sie 11 na 11 i ze zaden zawodnik z pola nie moze zagrywac pilki reka.
Moze to jest wlasnie Twoj problem. Ze uznajesz bledy w pilce za jakis element rownowagi i myslisz ze gdyby sie ich pozbyc to juz nic by nie bylo takie samo takie jak byc powinno (nawet jezeli to sprawia ze wyniki czasami sa inne niz byc powinny). Przywykles do nich jak do starej znoszonej kurtki.
Ciekawa dyskusja nam sie narodziła. Dlatego pisze, że błędy to nieoderwalna cześć futbolu, ponieważ zakładam, że w naszym życiu jeszcze nie było nam dane obejrzeć meczu piłki nożnej pozbawionego kontrowersji, błędów oraz niesprawiedliwości. Szczerze to nie wiemy także jakby to wyglądało, gdyby wszyscy przestrzegali przepoisów od działaczy, piłkarzy na arbitrach kończąc. Dla mnie taka sytuacja to utopia. Futbol reprezentuja ludzie, a ludzie popełniają błędy dlatego nie da sie ich wyeliminować z tego sportu. Owszem istnieją metody na ograniczenie pewnych kontrowersji jak gole widma, ale co z tego skoro jest masa innych aspektów mogących prowadzić do niesprawiedliwego wyniku. Wszystkie te domniemane analizy komputerowe moze w czyms pomoga, ale nie ulecza piłki noznej z jej wad i blędy dalej się bedą zdarzać, bo przeciez znajdą się inne sposoby na oszukanie nowego systemu. Futbol obarczony czynnikiem ludzkim zawsze bedzie zawierał błędy.

Jest też druga strona medalu. Futbol dzieki swojemu pieknie i sportowej rywalizacji zyskał rzesze fanów, ale również pomogły w tym te wszystkie błędy, bo człowiek jako istota przejawiajacy sie dzis jako widz masowy uwielbia kontrowersje. Oba te czynniki sprawiają, że to sie sprzedaje przez długie omawianie tych elementów. Daleko nie trzeba szukać. Wystarczy spojrzeć na Serie A, której sportową jak i medialną ozdobą jest rywalizacja miedzy Milanem i Juventusem. Aspekt sportowy tej rywalizacji ma wielkie znaczenie, bo Milan w porównaniu z ubiegłym sezonem dostał godnego rywala w postaci Juve, ale nie bez znaczenia są te kontrowersje, które powstały po wiadomym meczu. Ten bląd sprawił, że rywalizacja stała sie ciekawsza dla wiekszej ilości widzów, która się przekłada w dalszej mierze na wieksze pieniądze, bo przecież mogla wzrosnąc oglądalność. Koniec konców twoerdze, że ten bląd pomógł lidze, bo być moze stereotyp nudnej Serie A znów został przełamany właśnie przez to zdarzenie. Dodam jeszcze, że pisząc znów miałem na myśli także mase innych bardzo ciekakawych dla kibiców spoykań, które w tym sezonie mogły się stać wizytówką Serie A zwiastującą odradzanie się tej ligi.

Wróć do „Włochy”