Re: Barcelona - AC Milan

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Barcelona - AC Milan

Post autor: Kamil232 » 04 kwie 2012, 17:45

To które karne według ciebie były do gwizdania na SB, skoro faulu na Henrym nie widzisz ?


3 i 4 sytuacja na MUR BETON. Pique ręki nawet chyba nie trzeba uzasadzniać. Eto'o ręki właściwie to samo, kto do cholery w polu karnym wyciąga tak wysoko ręke? Jak wyciągasz tak ręke i powiększasz powierzchnie ciała to licz się z tym iż jak dostaniesz piłką, że jest to jedenastka. Dwa czyste karne, z czego to Pique to jak powiedzieli w studiu panowie niewiarygodne, że typ tego nie gwizdnął, wszyscy na świecie widzieli tego karnego tylko nie sędziowie.
Co do Maloudy to też jest jedenastka. Typ zrobił zwód, zmienił kierunek biegu, a Alves poprzez swoje trzymanie uniemożliwił mu bieg. Ktoś powie, że trzymanie zaczyna się przed polem karny, tyle tylko, ze wg przepisów Fifa
[...]If a defender starts holding an attacker outside the penalty area and continues
holding him inside the penalty area, the referee must award a penalty kick[...]
Tak więc jedenastka. Porównywanie tej sytuacji do Henry'ego jest glupotą, bo tutaj Alvis Maloudzie zagrodził drogę, gdy ten zmieniał kierunek biegu, nawet jakby tylko stanął a nie używał rąk to powinien być karny. Nie ma w ogóle o czym mówić.

Do do sytuacji Drogby, to jeśli ktoś nie jest hipokrytą to jeśli uważa, że na Henrym był karny to i musi uważać, że karny był na Drogbie bo był ewidentnie łapany za koszulkę i ściągany w dół. I nie jest tak jak piszę pan Emerald, że niby Drogba sam sobie wypuśćił za daleko piłkę. To jakaś bzdura. Tam jeszcze w ruch poszły nogi Abidala i dlatego piłka mu odskoczyła. Tak więć z pewnością bardziej tutaj powinna być jedenastka niż na Henrym.

Krótko mówiąc w pierwszym meczu miekki karny na Henrym, w drugim trzy ewidentnte karne+ czwarty miekki. Wg. pana Emeralda oba zespoły zostały skrzywdzone równomiernnie i na CN był podobny smród jak na SB. Kpisz chłopie czy o drogę pytasz? W szkole też Cie uczyli, że 4 równa się 1 czy co?
pierwszy sledczy bledow sedziowskich na korzysc Barcelony, bo tych na niekorzysc nie zobaczysz chocby Ci spadly na glowe...
Bzdura. Bodaj po meczu z Atletico jak była tutaj burza na forum, że nie dostał czerwieni Alves i Fabregas, to wbiłem i powiedziałem, że nie przesadzajcie ja bym tam czerwonej kartki nie dał ani jednemu ani drugiemu. Wszystko można sprawdzić odsyłam do odpowiednich wątków. Nawet Moody mnie pochwalił :lol: Tak więc kula w płot. Nie mam żadnego zaślepienia Barceloną, ale jak ktoś mi gada, że wał dekady a może i całej Ligi Mistrzów od jej powstania tj od 1992 roku tj. gangesterskie skręcenie Chelsea na SB, to niby to samo co miekki karny na Henrym i że w ogóle tamten mecz ma legendę która ma się niajak do rzeczywistości to po prostu nie mogę przejść do porządku dziennego na temat takiej propagandy. Bo już pisałem z czym mi się ona kojarzy.
Piszesz o przekrecaniu dwumeczu z Milanem, ale nie wspominasz nigdzie o meczu numer jeden, w ktorym nie ma watpliwosci co do niepodyktowanego karnego.
Wam nie gwizdnięto karnego na Alexisie, w drugim meczu poszedł śmieszny karny, i do tego nie odgwizdano jedenastki na Ibrze. Czy ja znowu się pomylę jeśli powiem, że znowu co najmniej wychodzicie na zero?
Już to pisałem. Wy nigdy nie wychodzicie na minus w Europie w ostatnich latach, albo wał niesamowity na waszą korzyść vide. Chelsea, albo wał spory vide. Real rok temu, albo sytuacje mniej więcej na zero Arsenal czy teraz Milan.
I pewnie 90% nie fanów Barcelony i nie zaangażowanych w te mecze postronnych obserwatorów potwierdziło by to samo.
Ciągle jakieś kontowersje w meczach Barcy, przypadek, uwzieli się na biedną Barcelonkę. Wredni hejterzy, cały świat przeciwko Barcelonie :?

Wróć do „Puchary Europejskie”