Nie było żadnego spalonego. Pierwszy raz taką bzdurę czytam, a to już 6 lat od tamtego czasu.
Czerwo dla Lehmana i nieuznana bramka Giuly'ego. To była głupota. Campbell ładnie strzelił po wolnym za nurkowanie Eboue. Puyol nawet go wtedy nie dotknął przecież. Nie mam zamiaru dyskutować w tym temacie bo zaraz ktoś wyskoczy, że Sampdoria została oszukana w '92.



