Rzeczywiście nie jest wesoło u Rangersów.Mam nadzieję,że pojawi się jakiś poważny inwestor i uratuje ten klub.Bankructwo i start z najniższej ligi to chyba najgorsza opcja z możliwych,ale może okazać się,że to jedyne wyjście.Mimo,że nie pałam wielką sympatią do Rangersów a bliżej mi do Celticu to jakoś dziwnie by było patrzeć na tabelę ligi szkockiej bez tego klubu,bo co by nie mówić Glasgow Rangers to kwintesencja piłki w Szkocji.janop pisze:Jest raport od zarządu komisarycznego: http://www.rangers.co.uk/staticFiles/fe ... 334,00.pdf jakby się komuś chciało przeglądać. Nie wygląda to dobrze. Mam nadzieję, że nie odstraszy to potencjalnego, nowego właściciela - są cztery oferty. Najgorsze co mogłaby się stać to rozwiązania klubu i star od niższych lig(strasznie mnie wkurza ten patent kiedy kluby żeby nie płacić ogłaszają bankructwo o po kilku latach wracają i przypisują sobie sukcesy poprzedniego tworu prawnego...).



