Trzeba bylo nazwac mnie jeszcze gejem i wywrotowcem to wtedy pokazalbys jaki z Ciebie kozak w dodatku 30-letni kozak.Nebula RN pisze:Haha, Panowie nie spinajcie się, po co tracić nerwy na przepychanki z debilemRacji i tak Wam nie przyzna, będzie brnął dalej i wymyślał kolejne historie z kosmosu
Skoro uwazacie, ze pisze glupoty to co powiecie o karnych gdzie pilkarz wykorzystuje interwencje bramkarza w celu osiagniecia korzysci. Przykladow daleko nie trzena szukac. Za pierwszy podam mecz Milan-Siena i faul na Boatengu, a za drugi sytuacje takze w meczu Mialnu przeciwko Barcelonie i faul na Alexisie. Tez mamy przepis jasno okreslajacy takie sytuacje, ale jednak praktyka mowi cos innego, bo mamy dwoch roznych arbitrow i dwie rozne decyzje w dodatku obie wzbudzajace kontrowersje. I tu jest pytanie czy sedzia popelnil blad dyktujac lub nie dyktujac karnego? Czy moze winny jest przepis, ktory mimo, ze wydaje sie jasny sprawia trudnosci arbitrom w podejmowaniu decyzji?



