Kamil może wyraziłem się w nazbyt prosty sposób.Ja nie oczekuje od żadnego polityka,który zostałby premierem by wydał dekret iż jajko ma kosztować nie więcej niż 30gr a benzyna maksymalnie 4zł za litr,bo to jest nie realne w dzisiejszych czasach,choć jak dobrze pamiętam to Putin wymusił na właścicielu jakiegoś marketu w Rosji obniżkę cen wędlinKamil232 pisze:Absurdalne tezy głosisz. Żadna partia Ci nie przyjdzie i nie da więcej i nie obniży cen. To czysta demagogia. Tutaj chodzi o kompleksowe zarządzanie państwem i usprawnienie jego funkcji, a także wyeliminowanie patologii. Poprzez dobrze zarządzanie państwem, ono się bogaci, a tym samym bogacą się obywatele i dzięki temu poprawia się ich standard życia. W Polskich warunkach to przede wszystkim rozbicie tego raka, który hamuje wolny rynek i energię młode przedsiębiorczego pokolenia, który ogólnikowo można nazwać "postkomunizmem".
Ale to nie ten temat, jak coś niech modzi przeniosą go do odpowiedniego działu.
Kradnie co miesiąc pobierając wynagrodzenie oraz wszelakie diety z budżetu państwa.Nie wspominając o pieniądzach,które jego partia dostaje corocznie m.in. z moich podatków.Nie bardzo wiem gdzie Kaczyński miałby kraść, przecież nawet nie ma konta w banku



