Oczywiście, że nie. To standard dla cywilizjowanych krajów. Ale do tego trzeba przebudować to chore państwo, zreformować je. A nie zadowalać się Cudakiem, który poprawił nieco standard życia poprzez zadłużenia państwa do niebotycznych rozmiarów. Za Gierka też przez parę lat było lepiej, bo pożyczał tak samo. A teraz żeby rynki finansowe i agencje raitngowe dostały znak, że będziemy w stanie spłacać odsetki do zadłużenie trzeba było zagonić Polaków do zapieprzania niemal do śmierci. Tak się kończy jazda na ślepy bilet i zadowolenie z "Grillowania".Ja po prostu chcę by pensja,która dostaję za dosyć ciężką pracę jaką wykonuje wystarczała mi na życie na średnim poziomie,by było mnie stać wyjechać raz do roku z żoną na wakacje bez potrzeby zaciskania pasa.Czy to tak wiele?
Tutaj potrzebne są kompleksowe rozwiązania choćby takie jak w ostatnich 10 latach zrobiono w Turcji, bodaj Mazur kiedyś tutaj wklejał o tym artykuł. I teraz Kebaby razem z Chinami rozwijają się najszybciej na świecie. Można? Można. Trzeba tylko chcieć. W naszej sytuacji jak pisałem trzeba przede wszystkim pozbyć się tego garba w postaci uprzywilejowanych grup interesów, różnego rodzaju sitw. Uzdrowić finanse publiczne, zreformować sektor publiczny. Dobrym krokiem w tym kierunku są działania Gowina i deregulacja(uwaga, uwaga chwalę PO
Trzeba obserwować działania Orbana na Węgrzech oby mu się powiodło, bo on podjął wyraźną zdecydowaną i realną walkę z podobnymi problemami jak u nas w postaci pozostałości pozostałości po komunizmie. Dlatego jest tak zaciekle atakowany, bo jak osiągnie Sukces, to więcej krajów z byłego bloku Wschodniego pójdzie podobną drogą.
Podstawą jest zrozumieć, że im państwo bogatsze to i jego obywatele są bogatsi i mają znacznie wyższy standard życia. Postawa, że gówno mnie obchodzi jak się ma państwo, mi i tak nie będzie od tego lepiej jest kompletnie irracjonalną i szkodliwa właśnie dla swojego interesu.
Co do wypowiedzi Bassu to generalnie popieram. Lud w wiekszość zawsze będzie głupi. Tak więc rządy mądrego Króla byłyby zdecydowanie lepsze niż rządy ludu. Mieliśmy przykład choćby w Chile w postaci Pinocheta(już widzę to oburzenie na twarzach lewactwa



