A moze coś by się zmieniło gdyby nikt nie poszedł do urny?Sami sobie plujmy w brodę-jesteśmy narodem, który nie chce iść do urn i potem żałuje swoich wyborów, których nie dokonał.
Kamil okay,masz dużo racji tylko moim zdaniem w Polsce tych zmian nie gwarantuje nikt.Ani PO,ani PiS,ani ktokolwiek inny.Dziwi mnie tylko,że wszyscy piszą o kiełbasie wyborczej a na końcu i tak wszyscy głosujący zajadają się nią ze smakiem.



