Moim zdaniem takowy minister sportu nie musi mieć wiedzy na temat niższych lig hokeja czy czwartej ligi curlinguMarco_Van_Basten pisze:Skoro wykładnią kompetencji Minister Rozwoju Regionalnego jest znajomość unijnych programów pomocowych i konkretnych działań w ramach tych osi to nie rozumiem dlaczego te ligi hokejowe są tak wyśmiewane skoro stanowią część obszaru działań ministerstwa i pani "ministry". To tak jakbyś napisał, że Minister Spraw Zagranicznych nie musi wiedzieć co się dzieje w Afryce, bo przecież Polska tam nie leży.A czy wykładnią kompetencji ministra sportu jest znajomość wszystkich lig hokeja w Polsce?
Boromir ja nie uważam,że demokracja to najlepszy ustrój jaki mógł nas,Polaków spotkać.Tak na dobrą sprawę to nie mam nawet do końca wyrobionego zdania na ten temat.Mówię tylko,że sami wybraliśmy tą demokrację,sami o nią walczyliśmy i trochę dziwi mnie narzekanie,że jest ona do dupy.



