Proponuję jeszcze ministra zdrowia, który nie wie co to jest transplantacja serca i ministra sprawiedliwości, który nie zna pojęcia wyroku w zawieszeniu. Nie ma jakiegoś szczególnego nacisku w wymaganiach jakichkolwiek kompetencji na te stanowiska. Moje propozycje:ryba_82 pisze:Swoją drogą to jestem ciekaw jakich kompetencji wymaga rząd od takowego ministra sportu.Czy jest tam punkt odnośnie zasad rozgrywania jakichkolwiek zawodów sportowych,z naciskiem na Superpuchar Polski.
minister sprawiedliwości - Dorota Rabczewska
minister spraw zagranicznych - Monika Richardson
minister spraw wewnętrznych - Monika Olejnik
minister do spraw równouprawnienia - Wojciech Cejrowski.
W końcu chodzi o to, by rząd był przyjemny wizualnie.
Biedna kobieta, gdyby nie Euro, to mogłaby w spokoju być absurdalnie niekompetentną. I gdyby nie była kobietą, to seksisci by jej nie atakowali. Wiadomo, że nie musi się znać na czymkolwiek, może się nauczyć w trakcie. Czy kierowca MPK musi umieć prowadzić zanim dostanie autobus pełen pasażerów?ryba_82 pisze:i dalej to podtrzymuje,bo gdyby nie Euro i sprawa z Superpucharem to nikt by jej się nie czepiał



