Niezależnie od tego czy był to zamach czy nie. To Tusk swoją postawą przed i po katastrofie na stałe zapisał się w kartach historii Polskich obok tak "zacnych" postaci Szczęsny Potocki i reszta postaci z Targowicy i tego typu panów. To tylko kwestia czasu kiedy to stanie się oczywiste dla wszystkich.
Masz rację. Ale wszystkie teorie spiskowe już zostały obalone, o naciskach Prezydenta, gen. Blasiku w kokpicie, "jak nie wylądujemy to nas zabije" itd. itp. Teraz czas na poważne analizy poważnych naukowców z USA czy Australii.Ale zdajecie sobie sprawę, że od gadania o Smoleńsku i coraz to nowych teorii spiskowych ludziom zbiera się już na wymioty?



