Dłuuugie zdanie

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 12 maja 2005, 19:47

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańsich

Wróć do „Wracając Do Meritum”