Zapewne byśmy wygrali to spotkanie bez pomocy sędziego ale niestety pozostanie to w sferze domysłów po tym skandalicznym błędzie arbitra. Mam gdzieś gadanie kiedy i komu sędzia pomaga bardziej w tym sezonie, fakty są takie, że sędzia dziś pozbawił szans na choćby 1pkt i równorzędną walkę drużyny broniącej się przed spadkiem i jestem zniesmaczony tą decyzją. Nie czarujmy się, QPR miało niewielkie szanse na dobry wynik na OT ale kiedy sędzia podarował nam karnego i wywalił niesłusznie ich zawodnika już w 14 minucie zmalały one do 0.
Nie mam zamiaru rozpisywać się odnośnie samego meczu. Zagraliśmy to do czego się przyzwyczailiśmy w ostatnich tygodniach, konsekwentnie na tyłach, mało błyskotliwie z przodu. Zgadzam się z MGiggsem, wyniki są ale Welbeck kolejny nędzny występ. Wiemy wszyscy na co stać tego chłopaka ale brakuje mu chyba nieco świeżości.
Co do Taiwo to dziś zagrał dobrze, owszem ustawienie mu służyło ale dzisiaj bardzo korzystnie się pokazał i zneutralizował nasz motor napędowy.
Są kolejne 3 pkt, trzeba teraz pojechać do Wigan, które pokazało wczoraj na Stamford, że łatwo skóry nie sprzeda. Trzeba grać swoje a tytuł będzie nasz.



