Tak jak pisałem - wraz z przyjściem Berlusconiego nie oczekuje cudów, ale też nie wyobrażam sobie aby było tak jak jest. Po rezygnacji z polityki został mu tylko Milan by nadal być w centrum zainteresowania. Nie wrócił chyba po to by patrzeć jak odpadamy w Europie na pierwszym lepszym przeciwniku a w lidze mamy poważne problemy w walce o Scudetto.
Jak już jesteśmy przy trenerach to media piszą o Guardioli. Oczywiście nie wierzę na razie w zmianę trenera i tym bardziej przyjście Pepa, ale fajnie by to wyglądało. Nie dość, że Ibra w Mediolanie (pewnie by odszedł) to jeszcze jakby Pep zobaczył pomocników Milanu to złapałby się za głowę



