Szkoda mi nieco Bragi, bardzo długo utrzymywali kontakt z czołówką wygrywając mecz za meczem (było tego z kilkanaście pod rząd
Na Sportingu zemścił się fatalny początek sezonu, punktów straconych z Olhanense, Beira Mar czy Maritimo właśnie teraz najbardziej brakuje. Inna sprawa, że Smoki wciąż są cholernie nieprzewidywalną drużyną i nigdy nie wiadomo, kiedy i z kim na własne życzenie pogubią punkty



