Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 11 kwie 2012, 18:50

:rotfl4: To samael dowalił do pieca.

Atak to formacja gdzie mamy tylu wartościowych graczy, że Berbatov, król strzelców poprzedniego sezonu nie mieści się na ławce i musi sobie szukać nowego klubu a mający świetne wejście do Bundesligi w Hannoverze Diouf w zasadzie nawet tej ławki nie powąchał.

Hernandez to jeden z naszych najlepszych transferów ostatnich lat czy Ci się podoba czy nie i Twoje antypatie zasłaniające Ci rzeczywistą wartość tego gracza tego nie zmienią. W poprzednim sezonie niemal każdy klub marzył żeby mieć w swoich szeregach Meksykanina kiedy ten był w kosmicznej formie, ładował bramę za bramą, posadził na ławie króla strzelców PL i miał wielki wkład w 19 mistrzostwo a także finał LM mimo, że nikt nie spodziewał się, że odpali tak szybko. Ten sezon jest wyraźnie słabszy w wykonaniu Chicharito ale można to śmiało położyć na karb nadmiernej eksploatacji Javiera podczas jego pierwszego sezonu w Europie a do tego doszły jeszcze od razu po wyczerpującym sezonie występy z reprą podczas Gold Cup gdzie został wybrany najlepszym graczem. Po odpoczynku i przepracowaniu dobrze okresu przygotowawczego, na co będzie miał okazję tego lata, powinien wrócić do lepszej dyspozycji w przyszłym sezonie. Sprzedawanie teraz tego zawodnika byłoby zwyczajnym idiotyzmem.

Welbeck to z kolei jeden z najlepszych angielskich zawodników młodego pokolenia, który ma wszystko żeby w przyszłości decydować o sile tej drużyny jak i ligi. Już sam fakt, że posadził na ławce graczy pokroju Hernadeza i Berbatova pokazuje na ile go stać. To, że teraz ma słabszy okres nie znaczy, że mamy przestać w niego wierzyć i rozglądać się za napastnikami.

Piszesz, że chcesz bardziej cofniętego i rozgrywającego napastnika. Trochę to zabawne bo akurat na tej pozycji mamy Rooneya, który akurat pod tym względem jest na swojej pozycji jednym z najlepszych na świecie.

Tak samo nie ogarniam po co Jones ma wracać na PO w tej chwili skoro w ostatnich meczach Rafael bardzo dobrze sobie tam radzi i świetnie współpracuje z Valencią. Ostatni mecz z QPR może był trochę gorszy w wykonaniu Brazylijczyka ale we wcześniejszych meczach był jednym z najlepszych na boisku a nasza obrona grała na 0 z tyłu więc nie wiem z jakiej okazji miałby siadać teraz na ławce chyba, że Fergie da mu odpocząć i zastosuje rotację.

Wróć do „Anglia”