Arsenal: Szczesny, Sagna, Vermaelen, Djourou, Santos, Song, Arteta, Ramsey, Benayoun, Walcott, Van Persie
lawka: Fabianski - Jenkinson - Squillaci - Chamakh - Park - Rosicky - Oxlade-Chamberlain
Szlag troche trafia, ze znowu gra Ramsey od poczatku, ale z drugiej strony mecz po 3 dniach i za 3 dni znowu gramy, wiec moze lepiej, ze jest jakas rotacja. Djourou za Koscielnego to zmiana wymuszona, tak samo, jak Santos za Gibbsa. Szkoda, ze nie gra Chamberlain od poczatku, ale z drugiej strony dobrze, ze gra Benayoun
Wilki ostatnio wygraly 2. lutego. Ostatnie 6 meczow to porazki. No kurna, trzeba to wygrac. Co pewnie oznacza, ze nie wygramy.



