W przyszłym roku z tego co mi wiadomo to z dzisiejszego składu jedynie McCullough, Blackett i Van Velzen (który nawiasem mówiąc mnie nie przekonuje i to od pierwszego meczu po przejściu z Ajaxu) nie będą mogli grać. A do tego dojdą jeszcze Janzuaj, który stracił ostatnie tygodnie z uwagi na kontuzje, czy wonderkid Parreira


