A co do meczu to dobrze tak ciągle faulującym murarzom i bucowi Clemente, który przez kibiców Realu po swoich historycznych wypowiedziach po prostu nie może być lubiany.
Troszeczkę zaskoczyło mnie zejście Sahina, bo Ozil w środku pola gra bardzo średnio, a Nuri wcale nie grał źle, ale w takim meczu, gdzie rywal jakby to powiedział Xavi, nie chce grać w piłkę, jest to w sumie logiczne.



