Barca zagra swoje, to pewne. Wg. mnie przyłożą się do tego meczu w około 70%. Podejrzewam, że plan jest taki: "strzelamy gola na wyjeździe i trzeba dotrwać do końca z jak najlepszym wynikiem, Camp Nou w rewanżu".
Chelsea może ukąśić ale jeśli zagramy w dwumeczu optymalnie to zgarniemy awans do finału. Byle obyło się bez kartki dla Puyola i Mascherano. Javier to najpewniejszy punkt w obronie w tym sezonie. Przynajmniej niech jeden z nich ostanie się w przypadku kartki, Pique wrócił do formy ostatnio, więc będzie mógł któregoś spokojnie zastąpić.
Chociaż dzisiaj preferowałbym obronę w składzie z Milanu (Alves-Pique-Masche-Puyi).



