Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post autor: rzeznik » 19 kwie 2012, 18:36

KajoFC pisze: Mecz się potoczył jak się potoczył żadnych skandalicznych decyzji nie było a za to masę nie wykorzystanych sytuacji i obijane dwukrotnie obramowanie bramki. Panowie musicie przestać opierać swoje argumenty o "gdyby", bo gdyby Chelsea nie obijała w finale w Moskwie 2 razy obramowania bramki(Drogba i J.Cole) podczas meczu lub Terry przy karnym to Chelsea miała by Puchar LM w swojej gablocie. Gdyby mecz przeciwko FCB na SB w 2009 sędziował inny sędzia niż Ovrebo Chelsea by zagrała zapewne drugi finał z rzędu przeciwko MU. Gdybyśmy wiedzieli jaką będzie miał Torres formę przez 1 rok swojego pobytu na SB to byśmy go nie kupowali. Gdyby babcia miała wąsy..
Nie wiem co ma do rzeczy sędziowanie, przywoływanie finału sprzed czterech, czy półfinału sprzed trzech lat. Mówimy o konkretnej sytuacji dotyczącej wczorajszego meczu. Ty mówisz - Chelsea zagrała dobrze w obronie. Ja mówię - gówno prawda. To, że piłkarze Barcelony pudłowali w dogodnych sytuacjach nie było spowodowane dobrą grą defensywy The Blues, ale nieskutecznością (lub jak kto woli - frajerstwem) Katalończyków. Jedyną rzeczą, na którą mieli wpływ obrońcy Chelsea było zapobieganie powstawaniu dogodnych sytuacji, a tych jak wiemy było dużo. Gdzie więc ta dobra gra?

Wróć do „Puchary Europejskie”