Nie spodziewam się, żeby Real się murował. W końcu to jest pierwszy raz od czasów Guardioli, kiedy Real się nie musi bać, że przegra...
wydaje mi się, że Mou zdaje sobie z tego sprawę i wreszcie nie będzie się spinał na obronę.
Zobaczymy. Ja obstawiam skromne 3:1



