Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Falbor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: pzn

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Falbor » 22 kwie 2012, 23:11

Mecz w którym mogliśmy zagrać bez bramkarza, Buffon mógł sobie wziąć krzesełko przed bramkę i jakąś gazetę. Ale jak zwykle bardzo żył meczem w którym nie uczestniczył. Bonucci z tego co zauważyłem tylko raz skiksował, standard, można się przyzwyczaić. Lichy znów wraca do wysokiej formy, odzyskał po tej przerwie siły, regeneracja i na wroga numer jeden we Włoszech wyszedł na pełnej piźd***. Bardzo podobało mi się to u niego i de Ceglie, że przy nawet dosyć ostrych faulach nie stękali, nie kładli się na murawie na minute, nie odwalali teatrzyku, Paolo dostał z buta w twarz, złapał się na chwile, i po paru sekundach był gotowy do gry, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w meczu Barcelony, Pedro musiałby swoja rolę odegrać perfekcyjnie :badziewie: szkoda że pod koniec zmniejszyli tempo bo chciałem w tym meczu zobaczyć jakieś 7:0 :twisted:
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2012, 23:14 przez Falbor, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”