Liga była przegrana już w lutym owszem nadzieje wciąż były przy ew.zwycięstwie na CN z Realem ale nie ma co gdybać,szybko zapomnieć bo i tak nie wiadomo czy zdobylibyśmy La Ligę i czy doczekalibyśmy się wpadki Realu
Mam nadzieję że jutro nie będzie żadnych eksperymentów i mimo wszystko zagramy 4-3-3 jak i nie będzie zaskoczenia w ataku czyli VV-Dani,Pique,Puyol,Adriano-Sergio,Xavi,Iniesta- Messi,Cesc-Sanchez
Owszem w Londynie niektórym zawodnikom delikatnie ujmując nie wyszedł ale jutro oczekuje pełnej determinacji i grania na pełnej kur..
Żałuje tylko jednej rzeczy,że będę mógł widzieć tylko 1 połowę bo mam na nockę



