Jak powiedzialem nie mogłem oglądać meczu, ale jak zobaczyłem, że Boriello strzelił to byłem w większym szoku niż wczoraj...
Zobaczyłem powtórkę i co jeszcze dziwniejsze nie był to gol w stylu Rasiaka
Ktoś mówił, że Boriello strzeli bramkę za trzy punkty... ja pamiętam jak po jego wyporzyczeniu mówiłem, że jeśli strzeli chociaż jedną, która da punkty to uznam, że transfer udany.
No więc uznaję: transfer uznany. Nie zmienia to faktu, że lepiejby było gdyby w lipcu się skończyło



