Re: Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Bayern München - Real Madrid

Post autor: Kesz » 26 kwie 2012, 0:20

Cóż, odnośnie karnych to... porque Ramos ? - Rozumiem Ronaldo i Kaka to spece od karnych, zawiedli, ale ze względu na świetną postawę bramkarza Bayernu, Ramos natomiast kojarzy mi się z jeźdźcem bez głowy, zawodnikowi któremu może nie tak często jak Pepe - grzeje się głowa, nie jest to ani wzór opanowania ani techniki... Dlaczego więc Ramos ? czemu nie Marcelo albo Higuain ? w sumie nie wiem kogo Mou wytypował jako piątego... Ale decyzji o desygnowaniu do strzelania rzutów karnych Sergio Ramosa - nie jestem w stanie pojąć... Szkoda, bo Casillas jest zawsze gwarancją, że wyciągnie jakieś karne, uratował dupę Królewskim po wpadkach CR7 i Kaki, ale Ramos jak by się wkurzył i powiedział sobie "nie ku... Panowie, my to mamy przegrać" i przywalił na wysokość 4 piętra :badziewie:
Przykro, zwłaszcza jak się patrzy na to, kto czekał w finale... Bayern wiedział o co gra, o finał na własnym stadionie - gryźli trawę i zagrali prawdopodobnie jeden z najlepszych meczy w ostatnich latach... Nie będę umniejszał ich sukcesu.

Jednak finał Ligi Mistrzów mnie nie interesuje zbytnio, jak będzie tak, że będę wówczas w domu i nie będę miał nic ciekawszego do roboty, to włączę telewizor i niech sobie w tle leci, ja i tak zajmę się wówczas czymś ciekawszym... Nie elektryzuje mnie pojedynek zdziesiątkowanego Bayernu - jakiego ni cholera nie lubię i to od zawsze, nie ma to związku z zakończonym meczu, no i podobnie wykartkowaną Chelsea, jaka wygrała awans z przypadku, tak naprawdę nie widzę innej opcji jak wygrana Bayernu.

Cóż, marzyło się, że ten sezon będzie w pełni należał do Królewskich, praktycznie wygrane Mistrzostwo i wielka okazja na zdobycie Pucharu Europy, zabrakło szczęścia...

Aha, no i warto wspomnieć o antybohaterze tego meczu a jest nim... tadaaaam - PEPE ! Cholera, grał ogólnie całkiem nieźle, ale co on odwalił przy faulu na Gomezie ? w meczu o taką stawkę, zachować się tak idiotycznie w własnym polu karnym... Ostatnio się mówi, że to Balotelli jest najgłupszym piłkarzem, według mnie, Pepe nie mal mu dorównuje a czasem nawet przewyższa... debil.

Wróć do „Puchary Europejskie”