Re: Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern München - Real Madrid

Post autor: Akarin » 26 kwie 2012, 1:10

W sumie, mógłbym się napinać, że to "ten wielki Real Madryt co miał nam wpierdolić" , ale nie w tym sens. Byliśmy lepsi w dwumeczu. Można mówić, że Real grał w Lidze z Barceloną itp, a my z Werderem połowicznie rezerwami. Nie o to chodzi.

Zagraliśmy piękne 180 minut. Gomez...szlag by go trafił, myślałem, że na zawał zejdę, jednocześnie jestem bardzo zadowolony z jego walki w przeciągu całego meczu, zastawiania się, wracania pod własne pole karne itd.
Chciałbym natomiast powiedzieć coś o jednym specjalnym zawodniku. David Alaba. van Gaal powiedział, że Alaba to lewy obrońca, ale on sam jeszcze tego nie wie i trzeba go uświadomić. Chłopak ma 19 lat, grał średnio w pierwszej połówce sezonu, głównie jako środkowy pomocnik. A tutaj...myślę, że lewa obrona to naprawdę odpowiednia pozycja dla niego. Lahm już chyba na stałe przewędruje na prawą stronę, bo sam Juup mówi już o Davidzie jako o podstawowym zawodniku drużyny. Naprawdę szkoda wielka, że nie będzie mógł zagrać w finale, bo karny + kartka...zupełnie niezrozumiałe. Owszem, karnego można było dać jeszcze jakoś, ale kartkę za to? W sumie w takim samym przypadku powinien być karny dla Bayernu po ręce Pepe. Sędzia dzisiaj...niemrawo, Gustavo naprawdę dziwne, że tak długo trzeba było czekać na kartkę, ale Arbeloa a kopaniem po nogach to naprawdę powinien być szczęśliwy, że dotrwał do końca.
Ale tutaj nie powinno się mówić o sędzim, który najlepszy nie był, ale sędziował no, w miarę równo. Bayern zagrał wyśmienite spotkania oba i zasłużenie znalazł się w finale. Neurer miazga...te dwa karne, oba dobrze strzelone, ale Manu genialnie je wyciągnął.

Jestem dumny z zespołu. Wygrali lepsi. Choć w sumie tak powinien wyglądać finał LM.

W finale nie zagra Badstuber, Alaba i Gustavo. Patrząc na zawieszenia Chelsea, czyli Terry, Ramires, Ivanovic + Meireles, nie jest aż tak źle z tym. Na bokach obrony na bank zagrają Rafinha + Lahm. Na DM zagra Kroos, do przodu przejdzie Muller. Gorzej ze środkiem obrony, ale mam nadzieję, że tutaj van Buyten się zdąży wykurować na tyle, żeby móc zagrać. Wrócił do treningów normalnych, więc jest na to jakaś szansa. W innym przypadku zagra Tymoszuk. Nie jest taki zły, na górne piłki będzie musiał uważać głównie, bo w grze po ziemi wyglądał całkiem nieźle. Co do ustalania składu przyjdzie czas w maju. Najpierw zagramy full składem z Dortmundem, który jak wiadomo, zaprezentował się dzisiaj świetnie na playstation. Może też jakiś finał ugrają.

Super spotkania oba. Chyba nas w Madrycie nie polubią nigdy :lol:

edit:
Zapisaliśmy się w historii. Pierwszy raz w historii LM, drużyna z miasta goszczącego finał będzie grała w finale.

Uli to pewnie właśnie wykupił wszystkie możliwe bilety i będzie je rozdawał w Monachium za pół darmo :lol:

edit2:
Gol Ronaldo na 2:0 ze spalonego, nie?

Wróć do „Puchary Europejskie”