Re: Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern München - Real Madrid

Post autor: Ebi » 26 kwie 2012, 21:42

ddemon pisze:Ebi

Oglądałem 1 mecz oraz 1 połową 2 spotkania i niestety choć chciałbym napisać,że Real był na kolanach to tego nie napiszę :P Dlaczego? Bo tak naprawdę nie był :D
I jeszcze jedno bo mi to doskonale zostało w głowie dlaczego oglądałeś spotkania z Realem jak po którejś kolejce w Bundeslidze,gdzie Bayern zaliczył wpadkę pisałeś na forum(nie pamietam w którym temacie),że nie masz zamiaru oglądać tych patałachów czy coś w tym stylu :lol:
I Ty jesteś kibicem na dobre i na złe :roll: A czepiasz się kibiców Barcelony i tego zespołu :roftl3:

Nie wiem czy gratulowałem awansu - ostatnio jestem trochę nakręcony(robota na nocki) także czynię to teraz :D
Gratuluję awansu Bayernu do finału :beer:
Owsze, napisałem ta w emocjach świezo po meczu, a bodaj 2-3 dni później znów się udzielałem w temacie i komentowałem następne mecze. Ekstra. Wyrwałeś jednego posta, pomijając to co napisałem wcześniej - nawet w temacie PUEFA kilka lat temu czy po klapach (np rom temu tuż po meczu z Interem - mowa o 1/8).

Czepiam się kibiców Barcy. Ale naprawdę podejrzewasz mnie, że w przypadku kibicowania Bayernowi od lat jestem przerzutem albo niedzielnym kibicem? Wybrałem sobie tak niepopularny w Polsce klub, z mała ilością kibiców, niemiecki itp i takie coś piszesz? :rotfl4: Który w dodatku w latach 2002-2009 (znowu się [k****] powtarzam, ale co zrobić? łopata i kładziemy do łbów) ponosił porażki w LM nie aansując nawet do 1/2? W Bundeslidze przegrywał majstra z Wolfsburgami czy Stuttgartami? Ty tak na poważnie? O tym kibicowaniu na dobre i na złe? Ja tu jestem od 2005 roku - wszystko se poznajdujesz. Ale nie. Lepiej pierdolić o jednym poście napisanym w emocjach, który zresztą nie miał kontynuacji.

Wróć do „Puchary Europejskie”