Re: Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern München - Real Madrid

Post autor: Ebi » 26 kwie 2012, 22:50

Mirek15 pisze:Tak jasne dostawali od Herthy. Jeden mecz co dalej :?: Z OM dostali w też grudniu. LM pokazała jaka ta Borussia jest super.
Ebi pisze:ZGWAŁCILI, BO BYLI LEPSI
Zgwałaciliby ich jakby było 3:0 a nie 3:3 w dwumeczu, gdzie pierwszy gol na AA pamiętasz jaki był :?:

Mi to się zdaje, że ty przez tym dwumeczem bałeś się tego meczu jak nie wiadomo czego, a że awansowaliście to od raz zgwałciliście ich. Po prostu był to wyrównany mecz gdzie o wszystkim musiały zadecydować karne. Więc o żadnym gwałceniu nie może być mowy.
Ebi pisze: ROZBILI ICH EMOCJONALNIE
No rozbili, chyba po przez wyrzucenie ich z pucharu nie mogli podnieść na duchu.
BVB przegrała w tym sezonie 3 mecze, wszystkie na początku sezonu, wtedy też rozgrywała się LM. Rekordowa seria i forma przyszły później. W momencie klęski ligomistrzowej byli w środku tabeli i tracili 9 punktów do FCB. Nie ma to jak porównywać mecz z kwietnia do formy z jesieni.
sickstick pisze:Skoro śmiejesz się z Ronaldo i Kaki (i pewnie Messiego też), to co powiesz na temat swojego kapitana? :afro:
Powiem, że źle strzelił karnego. To samo powiedziałem do kumpli tuż po tej jedenastce. Dziwne? Takie banały wam trzeba pisać?

Nie piszę, że GD nie miało znaczenia. Gdzie tak napisałem? Wspomniałem tylko, że Bayern tez miał swój szlagier i przed pierwszym meczem mógł być "zmęczony".

Dajcie coś poważnego do dyskusji, nie same truizmy, których nawet nie trzeba obalać.

Wróć do „Puchary Europejskie”