To dlaczego nie zaznaczysz, że Real odpadł z Pucharu Króla w styczniu i tych rozgrywek nie musiał łączyć, więc też grał na dwóch frontach. Dlaczego również nie zaznaczysz, że w momencie jak Real grał w La Lidze z jakimś klubem (Malaga?) to Bayern grał z BVB i też stracił dużo sił? Z Bremą zagraliśmy połowicznie składem zmienionym, reszta weszła w drugiej połowie.Mówisz, że to tylko jeden mecz. To jest aż jeden mecz na takim poziomie, między takim dwumeczem. NIe chcę tutaj oczywiście wszystkiego zwalać na to. Ale pisanie, że to GD kiedy wasi grajkowie sobie pili soczek i się opalali nie miało żadnego wpływu jest nieprawdziwe
Kibice Realu też pokreślali, że Real nie jest w najlepszej formie, bo od stycznia gra gorzej (wtedy najlepszą formię mieli). Bayern też grał gorzej niż w swojej najlepszej fazie.
Wiem, że Real grał w większości jednym składem, jednak cześciej grali Kaka i inni niż rezerwowi w przypadku Bayernu.
Odbiorę to jako żart. Bo naprawdę chyba nie chcesz, żebym to komentował.Kolonia cały sezon się skupia na lidze i co z tego?
Mam nadzieję, że wiesz dlaczego Bayernu tak nie lubią przeciwnicy w Niemczech? Gdybyśmy byli w najwyższej formie. Słowa klucz. A nie byliśmy. Graliśmy lepiej niż na początku rundy, ale to nie był max, nawet jesienią nie był max. A Dortmund robił to co Bayern przez wiele lat, nabijał punkty nawet kiedy grali bardzo słabo. Mamy przewagę finansową, piłkarską, ale właśnie to jest dobre w piłce, że to nie zawsze wygrywa.Mając taką przewagę finansową, a przede wszystkim potencjału piłkarskiego nad Dortmundczykami powinniście tą ligę zamieść i tyle. Przecież taki Błaszczykowski którym byłby u was skrzydłowym czwartym? Gdyby złożyć zespół z tych dwóch zespołów zakładając, że wszyscy są w najwyżej formie to z Dortmundu u was to pewnie grałby tylko środek obrony, chociaż i tak ktoś pewnie by polemizował, że Boateng zamiast Subotica i tyle?
Oczywiście jeżeli za rok nie wygramy Bundesligi to będę baardzo wściekły. No i gratulował ewentualnemu mistrzowi. Inne przyczyny tego wszystkiego wyjaśniałem już. I to są naprawdę kluczowe rzeczy w tej sprawie i to nie jest moje zdanie tylko, ale również wielu poważnych postaci w Niemczech. W tym również przeciwników.
edit:
Pojawiał się już wątek Neuera i niby niechęci do jego osoby przez większość kibiców Bayernu. Sprostuję.
Jedyni nieprzychylni Neuerowi to Schickeria, która miała zatargi już nie raz z władzami klubu. Reszta kibiców zawsze podkreślała, że cieszy się, że Manu jest w klubie. Schickeria na razie będzie musiała się zamknąć i skończyć z tymi debilnymi tekstami Koan Neuer.


