Właśnie specjalnie nie napisałem o weekendzie. Właśnie, żeby sprawdzić czy wiesz dokładnie o czym piszesz. Otóż graliśmy z Mainz, podłamani, bo BVB wygrało z Schalke i było definitywnie o jabłkach.No i weekend był odpoczynek. O ile się nie mylę w tą samą środę były derby Madrytu. Choć tu mogę się mylić czy na pewno wtedy.
No na pewno. 3 zmiany. Wszystkie w okolicach 60' minuty.Na pewnoJak wszyscy weszli po przerwie.


