Gdyby był remis, Valencia grałaby w CL. Dzięki fantastycznej bramce Rivo to Barça tam grała. Pamiętam, jak całe Camp Nou się cieszyło, jakby Blaugrana zdobyła mistrzostwo... Tysiące ludzi wtargnęło na stadion... Mimo, że grali w tym spotkaniu słabo (jak i w całym tamtym sezonie), to ta bramka i gra Rivo to była poezja... Pamiętam też, jak się cieszył Gaspart po tej bramce... Nie zmienia to faktu, że go nie lubię
Ostatnio ten mecz był na Canal + Sport w ramach 10. lecia tego programu



