Re: Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern München - Real Madrid

Post autor: Ebi » 28 kwie 2012, 2:46

Zajebiste argumenty, nie ma co.
Bienias pisze:
Dlaczego w prasie, portalach, na blogach rzekomo fachowych dziennikarzy czytujemy tylko o klapach Realu i Barcy?
krotko zwiezle i na temat. bo sa lepsze i maja wiecej fanow w Polsce.

WIDAĆ, ŻE SĄ LEPSZE PO ODPADŁY. BARCA, KTÓRA OD ILUŚ TAM SPOTKAŃ NIE OGRAŁA CHELSEA I JEST TO JEDYNY KLUB, KTÓREGO NIE POKONAŁ GUARDIOLA PLUS BAYERN, KTÓRY JAK NIKT INNY TAK CZĘSTO NIE WYRZUCAŁ REALU Z PUCHARÓW. ZROBIŁ IM ZAMEK HOKEJOWY NA SB, STRZELIŁ GOLA W 10 SEKUNDZIE. 10 SPOTKAŃ W MONACHIUM, 9 PORAŻEK 1 REMIS. SAMI REALOWCY DOPIERO TERAZ ZROBILI PIERWSZEGO MAJSTRA OD 4 LAT. GODNE PODZIWU
Czemu nikt mi nie diagnozuje tego sukcesu Bayernu?
Za jakis czas beda diagnozy ale tylko zwyciezcy. Pamietaj ze to przegrani w swoich ligach.

BARCA TO TEŻ PRZEGRANY W LIDZE.
Drugi finał w trzy lata! O klepu-klepu pisali książki, a ja z wielką chęcia przeczytałbym jak to wygląda "z boku" - czy to może początek ery Bayernu, czy po prostu mieli farta, może na stałe zagoszczą w półfinałach?
wieksza regularnoscia wykazuje sie wlasnie Real czy Barca od BM. a w kwestii finalow MU.

REAL WYKAZUJE SIĘ GENIALNĄ REGULARNOŚCIĄ - OSTATNI FINAŁ 10 LAT TEMU, POTEM SIEDEM RAZY Z RZĘDU KLAPA I POŚMIEWISKO W 1/8. RAPTEM DWA PÓŁFINAŁY PO OGRANIU APOELÓW I INNYCH TOTTENHAMÓW. BAYERN ROBI DRUGI FINAŁ W TRZY LATA. TO CHYBA BARDZIEJ WARTOŚCIOWE I POZIOM WYŻEJ. MU ZROBIŁ TRZY FINAŁY W CZTERY LATA. ALE NA RAZIE PRZYSTOPOWAŁ. BAYERN JEST NA FALI.
Dlaczego nikt mi nie napisze fachowego artykułu co takiego się stało, że beznadziejny sezon i spektakularne klęski przekuli w finał LM? Bo wydaje mi się, że polscy dziennikarze w studiu to potrafią tylko powiedzieć "geniusz Messi, fenomenalny Roanldo i futbol umarł" a takie gadki są typowe dla dzieciarni, nie dla dorosłych mężczyzn, którzy z tego żyją.
a co tu pisac. Trafili na slaby Basel i OM. Dopiero w polfinale ograli kogos powaznego. To juz CFC wykonalo wiecej zeby zagrac w finale. Poza tym w lidze kolejny rok zostali zmiazdzeni przez BD. pisze zmiazdzeni bo nie wygralki zadnego meczu z mistrzem. Jak spojrzymy na ostatnich zdobywcow LM to mozna stwierdzic ze to pomimo wszystko byly wielkie druzny ktore radzily sobie na klku frontach. Obecni finalisci nie nawiazuja do poprzednich. W zwiazku z powyzszym oraz z uwagi na brak jakies wielkiej pilki z ich strony nie mozna oczekiwac ze swiat sie rzuci na kolana przed BM czy CFC. Gdybym mial porownac ten final do jakiegos innego to chyba do meczu Porto-Monaco. W finale zagraja dwie firmy ktore aktualnie nie moga powiedziec ze blyszcza pelnym blaskiem.
Bayern miał grupę śmierci i pogonił City, które w tamtym okresie jechało z United 6-1, ograli Napoli, które potem stawiało czoło Chelsea. Dorzucam Real i okazuje się, że łatwa droga to nie była. A Basel wyeliminował MU, które tak zachwalasz za większą regularność. Nie mam pytań, że też chciało ci się pisać tak bezsensowne posty. Ja myślę, że po tym co pokazał Bayern w ostatnich edycjach chyba już nikt go nie lekceważy jak to miało miejsce w latach 2004-2009 (chociaż kadrowo mogli się wydawać silniejsi niż obecnie, ale na to przyjdzie czas, żebym opisał). .

Wróć do „Puchary Europejskie”